Dzień 7

28 lipca 2017

Budziliśmy się dziś z ogromnym smutkiem – świadomi, że to ostatni pełny kolonijny dzień. Wychowawcy widząc rano, że nie można nas wyciągnąć z łóżek odpuścili nam rozgrzewkę, spotkaliśmy się więc dopiero o 9 na wspólnej modlitwie, po której poszliśmy na śniadanie (dziś, z racji piątku, zaserwowano nam jajka z majonezem). O 10 byliśmy już gotowi do wyjazdu – dziś podbijaliśmy Gietrzwałd – jedyne w Polsce miejsce, w którym były uznane przez kościół objawienia Maryjne. Uczestniczyliśmy tam we Mszy świętej oraz pospacerowaliśmy chwilę. Nie mieliśmy zbyt wiele czasu, ponieważ musieliśmy wrócić na obiad, prosimy więc – nie bądźcie rozczarowani brakiem pamiątek z tego miejsca:)

Na obiad ogórkowa i rybka z surówką i ziemniakami. W czasie ciszy poobiedniej oddaliśmy głosy na najsympatyczniejszych naszym zdaniem kolonistów – wyniki poznamy wieczorem. Korzystając z tego, że nadal nie padało wyszliśmy jeszcze na szybką kąpiel w jeziorze. Kąpiel była naprawdę szybka, bo padać zaczęło niebawem, uciekliśmy więc do ośrodka, by przebrać się w coś suchego i chwilę później schodziliśmy już na kolację.

Po kolacji zebraliśmy się już na ostatnim wspólnym wieczorze, by podsumować to, co działo się przez ostatni tydzień. Zostały ogłoszone wyniki konkursu czystości (wśród dziewczynek mistrzyniami okazały się Gosia i Wiktoria, wśród chłopców Miłosz i Szymon K., dodatkowe wyróżnienie zostało przyznane Zuzi U., Julce U., Amelce i Zosi M. oraz Patrykowi). Najsympatyczniejszą uczestniczką została Paulina D., uczestnikiem – Szymon K., niewiele mniej głosów zdobyli Julka Rz. oraz Maciek W., oni również zostali nagrodzeni. No i najważniejsze – zostały ogłoszone wyniki konkursu drużynowego:

I miejsce – Czerwoni

II miejsce – Żółci

III miejsce – Niebiescy

IV miejsce – Zieloni

Wszyscy dostaliśmy pamiątkowy gadżet survivalowy (znaczy dostaniemy go do rąk jak tylko wysiądziemy z autobusu w Rembertowie) oraz imienne bilety na podróż powrotną do domu:)

Przed nami obiecana noc filmowa, bierzemy więc szeleszczące przekąski i niezdrowe napoje i idziemy oglądać, do zobaczenia jutro!